• Kościół parafialny pw. św. Wawrzyńca w Kleczy Dolnej (fot. CVP, Grzegorz Eliasiewicz i Rafał Ochęduszko)

Kościół parafialny pw. św. Wawrzyńca w Kleczy Dolnej


Identyfikator:
Krak/WadPd/1

Parafia
Parafia św. Wawrzyńca w Kleczy Dolnej
Dekanat
Archidiecezja krakowska >>> dekanat Wadowice-Południe
Adres
Klecza Dolna, Klecza Dolna 175
Witraże lokalizacji:
przeszklenie gomółkowe z kwaterą Św. Józef (Ic)
przeszklenie gomółkowe z kwaterą Matka Boska Niepokalanie Poczęta (IIc)
Opis budowli / Ogólna charakterystyka
Kościoł neogotycki. Murowany, w części potynkowany. Trojnawowy, pseudobazylikowy, z transeptem i prezbiterium zwroconym ku południowemu wschodowi. Prezbiterium jednoprzęsłowe z trojboczną absydą; po bokach dwie niewielkie lokalności: po stronie Lekcji kaplica Matki Boskiej, po stronie Ewangelii zakrystia. Korpus trojprzęsłowy, z chorem muzycznym przy fasadzie. Ramiona transeptu zamknięte trojbocznie. Przy nawie głownej, od zachodu, dwie wieżyczki. W narożu nawy głownej i bocznej (prawej) czworoboczna wieża. Sklepienia krzyżowo-żebrowe. Arkady międzynawowe połkoliste. Wszystkie okna prostokątne zamknięte ostrołukowo: w prezbiterium i transepcie po dwa smuklejsze od pozostałych; w nawach bocznych (w lewej jedno, w prawej dwa) i kaplicy (jedno) mniejsze, zdwojone, we wspolnej oprawie; we wszystkich oszklenie ołowiowe, w kaplicy kwatery witrażowe wprawione w oszklenie gomołkowe. Oszczędna, wspołczesna dekoracja malarska wnętrza. Wyposażenie zasadniczo neogotyckie. Fasada z asymetrycznie umieszczoną wieżą; na osi monumentalny portal między niskimi wieżyczkami, wyżej wielkie okno ostrołukowe.
Historia budowli
Po zniszczeniu pierwotnego, drewnianego kościoła w Kleczy (zbudowanego około 1320 roku) książę oświęcimski Kazimierz w 1432 ufundował w jego miejsce nowy. Stał on na południe od obecnej świątyni, tam gdzie dziś znajduje się kaplica grobowa rodu Sławińskich, zbudowana w roku 1912. W końcu XIX wieku, w związku ze wzrastającą liczbą parafian, zrodziła się inicjatywa budowy większego kościoła, jednak szczupłe fundusze parafii nie pozwoliły na realizację tych zamierzeń. 21 maja 1906 roku drewniany kościoł spłonął. W tej sytuacji owczesny proboszcz ks. Ignacy Żyła zwrocił się o projekt i przybliżony kosztorys na budowę nowej świątyni do architekta Jozefa Kryłowskiego, budowniczego miejskiego w Podgorzu. Ostatecznie jednak za sprawą Przecława Sławińskiego, kolatora kościoła, sporządzenie planow powierzono krakowskiemu architektowi Janowi Sas Zubrzyckiemu. 12 lutego 1907 roku komitet parafialny uchwalił budowę nowej świątyni. Tego samego dnia proboszcz zwrocił się do konsystorza z prośbą o rozpisanie rozprawy konkurencyjnej. 18 maja 1907 roku Starostwo Powiatowe w Wadowicach otrzymało uchwałę komitetu dotyczącą budowy kościoła wraz z siedmioma planami i kosztorysem opiewającym na nieco ponad 82 tys. koron (ostateczny koszt budowy wyniosł około 90 tys. koron), a 18 lipca 1907 odbyła się rozprawa konkurencyjna. Dopiero w połowie następnego roku doszło do poświęcenia kamienia węgielnego. Budowę powierzono przedsiębiorcom Francowi Grossmanowi i Francowi Fiali z Ostrawy na Morawach oraz Karolowi Friedrichowi z Cieszyna. W trakcie budowy na żądanie proboszcza zostały wprowadzone pewne zmiany, m.in. powiększono kaplicę. 28 sierpnia 1910 roku bp Anatol Nowak, sufragan krakowski, dokonał konsekracji kościoła. W tym czasie nie wszystkie prace we wnętrzu były ukończone. W roku 1912 odbyła się kolejna rozprawa konkurencyjna w związku z koniecznością wykonania prac nieobjętych kosztorysem. Rok poźniej, zgodnie z umową z przedsiębiorcami budowlanymi, nastąpiła rekolaudacja kościoła z udziałem Adama Kozłowskiego, inżyniera z Wadowic – zauważone braki zostały naprawione. Jak się poźniej okazało, niedorobek było o wiele więcej, a w roku 1918 zdecydowano się nawet na rozebranie babińca. W 1917 zamowiono w Tyrolu dwa ołtarze boczne (sprowadzone dopiero cztery lata poźniej), w roku 1918 wnętrze kościoła pokryła dekoracja malarska wykonana przez Ziętkiewicza (zapewne Antoniego, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie). W styczniu 1945 roku w wyniku ostrzału artyleryjskiego została uszkodzona wieża; od razu przystąpiono do naprawy. W 1973 remontowano dach, a wnętrze kościoła pomalowano, zapewne zamalowując (lub usuwając) malowidła Ziętkiewicza. W latach 1991–1992 remontowano wieżę, więźbę dachową i ponownie pomalowano kościoł.
Uwagi konserwatorskie dotyczące zasobu witrażowego
Witraże w stanie złym; braki i pęknięcia szkieł, osłabiony ołów, początki destrukcji warstw malarskich. Oszklenie zewnętrzne (szyby zespolone) bez wentylacji wewnętrznej, nowe; od wnętrza założone tafle szkła zbrojonego. Zalecenia: konserwacja witraży i obserwacja stanu zachowania.
Dzieje zasobu witrażowego
Prawdopodobnie w chwili poświęcenia obecnego kościoła w Kleczy Dolnej wszystkie otwory okienne były wypełnione oszkleniami ołowiowymi o rysunku geometrycznej plecionki, w prezbiterium i transepcie z okami w formie rombu, utrzymanej w tonacji niebieskiej, zaś w nawach bocznych z okami w kształcie wydłużonego sześcioboku, ze szkieł zielonych. Brak informacji o charakterze oszklenia – zapewne rownież ołowiowego – założonego w wielkim otworze okiennym w fasadzie (nad chorem muzycznym). Odmiennie – gomołkami ze szkła bezbarwnego w ramie z motywem rombow (analogicznym do zastosowanego w nawach bocznych) – oszklono zdwojone okno w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej. Wydaje się prawdopodobne, że wszystkie przeszklenia wykonał Krakowski Zakład Witrażow S.G. Żeleński, w tym także witrażowe kwatery osadzone obecnie w gomołkowym oszkleniu okien kaplicznych, przedstawiające Matkę Boską Niepokalanie Poczętą (IIc) i św. Jozefa (Ic). Sposob traktowania postaci, dobry akademicki rysunek oraz charakterystyczny motyw kwiatu maku polnego w baldachimowych zwieńczeniach kwater sugerują autorstwo Stefana Matejki, niemniej nie można wykluczyć innej atrybucji. Wiadomo, że w roku 1912 Krakowski Zakład Witrażow S.G. Żeleński miał wykonać dwa witraże według projektu Karola Frycza do bliżej nieokreślonej kaplicy w Kleczy [SGŻ, As 765, s. 351]. Trudno jednoznacznie osądzić, czy ten zapis odnosi się do kaplicy w kleteckim kościele. Możliwe, że wzmiankowane przeszklenia były przeznaczone do neogotyckiej kaplicy grobowej Sławińskich, zbudowanej w roku 1912, lub kaplicy w Collegium Marianum na tzw. Kopcu, przy szosie wadowickiej, wzniesionego przez pallotynow przybyłych do Kleczy w 1909. Witraże powstały niewątpliwie w okresie budowy kleteckiej świątyni, lecz trudno jednoznacznie stwierdzić, czy znajdują się in situ. Być może zostały wprawione dla podkreślenia znaczenia kaplicy, w ktorej umieszczono obraz Matki Boskiej Częstochowskiej ofiarowany przez bpa Anatola Nowaka w związku z aktem konsekracji kościoła (w 1923 zastąpiony nowym). W roku 1930 proboszcz ks. Franciszek Miśkowiec notował: Kościoł z zewnątrz piękny lecz ciągle coś gdzieś się psuje, odlatuje i wiatr […] witrażami rusza, gdyż źle krotkiemi zbyt drutami poprzecznemi są przymocowane. Dwoje okien co do tych drutow musiałem w całości poprawić dając nowe pręty [APKle, Liber…]. Słowa te odnosiły się zapewne do przeszkleń ołowiowych, ktorych stan techniczny stale się pogarszał, co pociągnęło za sobą konieczność przeprowadzenia restauracji. Prawdopodobnie uskutecznił ją Krakowski Zakład Witrażow S.G. Żeleński około roku 1932 lub 1933 [SGŻ, As 958; źrodło obecnie niedostępne]. Okna kościoła zostały uszkodzone w styczniu 1945 roku w wyniku ostrzału artyleryjskiego. Według pisma proboszcza ks. Franciszka Miśkowca z 29 marca 1945 roku w całości zostało zniszczone okno frontowe witrażowe, 2 boczne okna witrażowe w połowie [AKKM, Straty wojenne – ankieta z 1945 i 1946, wykaz szkod z 29 III 1945], natomiast 1 czerwca następnego roku proboszcz stwierdził: witrażowe okna 4 naruszone [AKKM, Straty wojenne – ankieta z 1946, wykaz szkod z 1 VI 1946]. I znow określenie „witrażowe” zapewne należy odnosić przede wszystkim do oszkleń ołowiowych. Jeszcze w roku 1945 zaszklono wielki otwor w fasadzie kościoła i małe okienka po bokach portalu, nie przywracając im jednak dekoracyjnego wypełnienia [Klecza… 2004, s. 116]. Przed 1974 we wszystkich otworach z oszkleniem ołowiowym założono od wewnątrz drugie okna z szybami zbrojonymi, postępując odwrotnie do ogolnie stosowanej praktyki [AKKM, Wizytacje dziekańskie…, sprawozdanie, parafia Klecza, 1974]. Do dziś witraże w oknach kaplicy Matki Boskiej są „zabezpieczone” od strony wnętrza (do . wysokości). W pierwszych latach XXI wieku witraże w kaplicy i oszklenie ołowiowe pozostałych okien w kościele zostały zabezpieczone zewnętrznym oszkleniem osłonowym.
bibliografia

Źródła archiwalne dotyczące budowli
AKKM, APA 87, Akta parafii Klecza; b. sygn., Wizytacje dziekańskie. Dekanat Wadowice
APKle, Liber memorabilium Parochiæ Klecza ab anno 1795

Źródła drukowane dotyczące budowli
[Kronika krajowa], „Czas” 59, 1906, nr 121, s. 2–3
Opracowania dotyczące budowli
Klecza… 2004, passim
Źródła archiwalne dotyczące zasobu witrażowego
AKKM, APA 87, Akta parafii Klecza; b. sygn., Straty wojenne – ankieta z 1945 i 1946; Straty wojenne – ankieta z 1946; b. sygn., Wizytacje dziekańskie. Dekanat Wadowice
APKle, Liber memorabilium Parochiæ Klecza ab anno 1795
SGŻ, As 765, Księga wymiarów Krakowskiego Zakładu Witrażów
SGŻ, As 958, Dokumenty dotyczące witraży w różnych kościołach

Opracowania dotyczące zasobu
Klecza… 2004, s. 116
Autorstwo opracowania
Danuta Czapczyńska-Kleszczyńska
Autorstwo zdjęcia
CVP, Grzegorz Eliasiewicz i Rafał Ochęduszko